Właśnie przeczytałem, że analitycy Citi mówią, że za każde 1 miliard dolarów wycofanych z ETF-ów Bitcoin, odpowiada to mniej więcej 3,4% spadkowi ceny bitcoina. Dobrze, więc według tej logiki, skoro ETF-y przyjęły +22,5 miliarda dolarów napływów od początku roku, to btc powinien wzrosnąć o 77% w tym roku. Czy dobrze to rozumiem?