Co dwa tygodnie wraca ta sama debata: agenci zabijają wszystko vs systemy rejestrów przetrwają. To zabawna debata. To także zła debata. Lepsze pytanie: czy pojawiają się całkowicie nowe systemy rejestrów? Systemy rejestrów dla decyzji, a nie tylko obiektów. I czy te stają się następnymi platformami wartymi bilion dolarów?