McIVER: Czy uważasz się za człowieka religijnego? LYONS: Tak, proszę pani McIVER: Jak myślisz, jak będzie wyglądał dzień sądu dla ciebie z tak dużą ilością krwi na rękach? LYONS: Nie zamierzam odpowiadać na to pytanie McIVER: Myślisz, że trafisz do piekła, panie Lyons?