Nie mówcie już, że w erze AI studenci kierunków humanistycznych odnoszą korzyści, ponieważ większość z nich uczy się jedynie najprostszych "umiejętności", a te umiejętności zbliżają się do zera. Niektórzy z moich przyjaciół, którzy nie mają żadnych podstaw humanistycznych, już korzystają z AI do pisania powieści. Wystarczy mieć pomysł, a AI może pomóc w przekształceniu go w gotowy produkt, a trudność w napisaniu ulubionych dzieł również zbliża się do zera. W rezultacie, teraz trudność w stworzeniu ulubionych dzieł filmowych również staje się zerowa. W erze AI brakuje pomysłów. A także przyjaciół, z którymi można podjąć ryzyko. Odkrycie przez ludzi swoich podstawowych cech, a nie cech narzędzi.