Szalony tydzień w LA i SF. Oto kilka wniosków: -Pierwsza runda to zawsze 5M. Pre-seed nie istnieje. Zainwestowaliśmy w dwie firmy, pierwsze pieniądze, obie po 5M. Stabilne przez ostatnie 14 miesięcy. Wszystko w SF (które zawsze jest w cenie). Ceny wahają się od 20 do 50M. Nie płacimy szalonych cen, ale to zakres, który widzimy najczęściej. -Założyciele przenoszą się do SF bez sieci kontaktów i ledwo mają gdzie mieszkać, aby zwiększyć swoje szanse na sukces. Choć nie jest to dla każdego, bardzo pomaga. Mieszkalnictwo to prawdziwy problem. -Upfront to zdecydowanie moje ulubione wydarzenie VC/LP roku. Szacunek dla TX w Fika za zorganizowanie najsilniejszej grupy inwestorów na jakimkolwiek wydarzeniu w ciągu roku na jego coroczną kolację. Czuję się jak na zjeździe rodzinym! -Widzimy znacznie więcej firm fintech i konsumenckich na etapie seed, co jest ekscytujące. -LP mają ogromny apetyt na fundusze seed, które prowadzą rundy, chociaż nie tak bardzo na Fund Is, chyba że to bardzo znaczące spin-out. -Wiele rund Serii A i B realizowanych w firmach, które nie są natywne dla AI, założonych w kohorcie 21/22, odświeżające. Tylko w tym tygodniu trzy z naszego portfela zostały zrealizowane. Niesamowity czas, aby żyć i inwestować!