To już trzeci bieg z rzędu bez pobicia mojego rekordu. W porządku. Będę dalej pracować nad swoją formą. Po biegu wracam boso przez park, wspinając się na moje ulubione drzewa. Dodatkowo 120 wykroków i 25 podciągnięć jako kara za wolny bieg. Postęp nie zawsze polega na ustanawianiu nowych rekordów. Jestem wdzięczny za wolność robienia tego, co kocham, każdego dnia.