Nie jestem pewien, co o tym myśleć, ale zauważyłem, że lewica i prawica mają tendencję do odwracania swoich pozycji w kwestii ryzyk związanych z radykalnymi zakłóceniami status quo oraz świętości suwerenności narodowej, gdy mowa o wojnie. Może to tylko dalszy dowód na to, że rozumowanie polityczne jest napędzane przez wnioski.