Gdyby establishment walczył tak mocno o ustawę SAVE America Act, jak o słabego urzędującego, który wydał 100 milionów dolarów, tylko po to, by zostać odrzuconym przez prawie 60% wyborców GOP, to już byłaby prawem. Smutne, że ochrona urzędujących jest ważniejsza niż promowanie agendy prezydenta Trumpa.