jedyną różnicą między tobą a ludźmi rozdzielanymi przez kolonialną machinę śmierci jest czysty przypadek. Nie ma w tobie nic, co czyniłoby cię bardziej zasługującym na bezpieczeństwo. To równie dobrze mogło być w twoim przypadku, a ta arbitralność powinna cię prześladować, a nie pocieszać.