Według trzech amerykańskich urzędników, którzy rozmawiali z Washington Post, Rosja dostarczyła Iranowi informacje o lokalizacjach amerykańskich statków, samolotów, personelu i zasobów na Bliskim Wschodzie w tym, co określono jako "dość kompleksowy wysiłek." Kiedy w tym tygodniu zapytano sekretarza wojny Pete'a Hegsetha o wpływ Chin lub Rosji w konflikcie z Iranem, odpowiedział "nie są tu naprawdę czynnikiem."