Krzyczenie „bull run” przy każdej zielonej świecy to szczytowe zachowanie w kryptowalutach 🚨 Jednak porównanie z 2020 rokiem pomija kluczowy szczegół. Jeśli pamiętasz, rajd w 2020 roku był napędzany przez środowisko ekstremalnej płynności. Banki centralne drukowały agresywnie, stopy procentowe były bliskie zera, instytucje dopiero zaczynały wchodzić na rynek, a FOMO detaliczne przyspieszało każdy ruch. Struktura dzisiaj jest bardzo różna i dzika. Teraz rynki działają w znacznie bardziej napiętym środowisku płynności. Ruchy cenowe reagują bardziej na politykę makro, regulacje i pozycjonowanie instytucjonalne, a nie na czysty impet detaliczny. Jeśli spojrzysz na wykres poniżej, zwróć uwagę na ten zielony poziom. Działa jako wsparcie strukturalne. Dopóki cena utrzymuje się powyżej niego, rynek konsoliduje się i z pewnością nie załamuje. W tej chwili to wygląda mniej jak „największy bull run”, a bardziej jak klasyczna faza akumulacji przed większym ruchem. Zaryzykuję stwierdzenie, że mądre pieniądze rozumieją tę różnicę.