Nie minął nawet tydzień wojny z Iranem, a neokonserwatyści już nawołują do nowego konfliktu z Turcją. To wszystko jest takie męczące. Z drugiej strony, obserwowanie, jak zwolennicy Izraela kłócą się z idolatorami NATO o to, kogo Stany Zjednoczone powinny wspierać w walce między Izraelem a Turcją/NATO, będzie zabawne.