14 lutego 2026 roku, 13-letni Sullivan Clarke został pocięty w szyję nożem do kartonów w nieprovokowanym ataku, gdy spacerował z rodzicami wzdłuż promenady Daytona Beach na Florydzie podczas wyjazdu na Daytona 500. Podejrzany, 44-letni Jermaine Lynn Long, zarejestrowany przestępca seksualny, który został zwolniony z więzienia cztery dni wcześniej, został aresztowany w pobliżu. Clarke potrzebował 13 szwów, a lekarze powiedzieli, że rana była zaledwie milimetr od tętnicy, która mogła być śmiertelna. Przeżył i wraca do zdrowia.