Demokraci muszą rozmawiać o gospodarce w sposób, który ludzie rozumieją i odczuwają na co dzień: Porozmawiajmy o kosztach wynajmu i energii elektrycznej więcej niż o "rdzennym" wskaźniku inflacji. Porozmawiajmy o płacach lub majątku gospodarstw domowych więcej niż o PKB.
3,71K