Zawsze jestem podejrzliwy wobec twierdzeń typu „nie ma nowej muzyki ani kultury”, ponieważ starsi ludzie z każdej generacji to mówią. Ale kiedy widzę młodych ludzi chodzących w koszulkach Nirvany i dosłownie wszystko to kontynuacja, reboot lub komiksowy bałagan, myślę, że tym razem może to być prawda.