Nowy Rok nie jest świętem w Izraelu, a impreza z poprzedniej nocy to głównie sporadyczna świecka sprawa w Tel Awiwie (lub kac po Rosjanach, którzy przywieźli ze sobą ‚Novy God’). Jeśli jesteś religijny, to nie jest wydarzenie, biorąc pod uwagę, że Rosz Haszana to prawdziwy nowy rok. Interesujące jest, jak wiele z życia Żydów polega na żonglowaniu tym całym innym sposobem postrzegania świata (aż do oddzielnego kalendarza), jednocześnie doskonale grając według zewnętrznych zasad. Oczywiście są inne dominujące mniejszości rynkowe, dla których to również jest prawdą (libańska, kubańska, diaspora chińska itd.), ale to intrygująca podzielona osobowość. Jak w przypadku dwujęzyczności, można to robić od dzieciństwa, lub po prostu przegapiłeś okno.