Wśród rzeczy, o których rozmawialiśmy, prezydent Trump i ja, był rozdział, który mieliśmy w jego wizji relacji USA z Ameryką Łacińską. Powiedziałem w moim liście napisanym do Trumpa na początku jego kadencji, a także osobiście do Bidena, że można by nawiązać amerykański sojusz, jeśli wykorzysta się ogromny roczny potencjał czystej energii Ameryki Południowej: 1400 GW, podczas gdy zapotrzebowanie USA na energię, które rozwiązuje problem ropy naftowej i węgla, wynosi 840 GW rocznie, co oznacza, że Ameryka Łacińska może osiągnąć 100% energetycznej matrycy USA, a to byłby największy krok w walce o zatrzymanie kryzysu klimatycznego na rzecz Życia. To oznacza pokój i globalną demokrację. Wykorzystanie Ameryki Łacińskiej dla ropy naftowej doprowadziłoby jedynie do zniszczenia prawa międzynarodowego, a tym samym do barbarzyństwa i trzeciej wojny światowej. Pokój na świecie byłby w prawdziwym niebezpieczeństwie, a my przeszlibyśmy do nieodwracalnego kryzysu klimatycznego z wymarciem życia. Potencjał czystej energii Ameryki Łacińskiej staje się rzeczywistością dzięki inwestycji w wysokości 500 miliardów dolarów, które w tej chwili posiada USA. To jest moja propozycja. Oparta na Pokoju, Życiu i Globalnej Demokracji.