PANews poinformował 13 lutego, że według CoinDesk, DeFi Education Fund (DEF) w Waszyngtonie, D.C., stwierdził w odpowiedzi na dokument konsultacyjny brytyjskiego Financial Conduct Authority (FCA) dotyczący regulacji działalności aktywów kryptowalutowych, że obowiązki regulacyjne powinny dotyczyć tylko podmiotów mających "jednostronną kontrolę" nad aktywami lub transakcjami użytkowników i nie powinny być traktowane jako pośrednicy tylko dlatego, że rozwijają lub uczestniczą w zdecentralizowanych protokołach. DEF opowiada się, że "kontrola" powinna być powiązana z konkretnymi prawami operacyjnymi, takimi jak jednostronne inicjowanie lub blokowanie transakcji, modyfikacja parametrów protokołu czy wykluczanie użytkowników, i ostrzega, że jeśli wymagania nadzoru ostrożnościowego, raportowania i dostępu do platform do scentralizowanych platform handlowych, a także pełne zobowiązania antypranie pieniędzy, zostaną bezpośrednio zastosowane do zautomatyzowanych, niekustodialnych protokołów DeFi, to strukturalnie trudno będzie jej dopasować.